Dzisiejszy przepis jest bezglutenowy nie z powodu nietolerancji glutenu, ale dlatego, że staram się jak najmniej korzystać z białej mąki. Wypieki pełnoziarniste mnie nie przekonują, są zbyt ciężkie i często nie smakują tak jak powinny. Muffinki z dzisiejszego przepisu są lekkie, aromatyczne, lekko słodkie i co najważniejsze nie są suche. Inspirowałam się przepisem z bloga Minimalist Baker. Zmieniłam proporcje i bazowałam na innych mąkach, chciałam by były jak najbardziej dostępne w Polsce (mąkę jaglaną i ryżową możemy zrobić w domu, a kukurydziana jest tania i łatwo dostępna). Warto także użyć orzechów laskowych zamiast włoskich, pieczone podkręcają smak muffinek.
Bezglutenowe wegańskie muffiny marchewkowe
♥ "jajko" lniane (1,5 łyżki siemienia zmielonego + 4 łyżki gorącej wody)
♥ 1/4 szklanki oleju
♥ 1/3 szklanki zmiażdżonego banana
♥ 1/2 szklanki słodu (u mnie wegański miód z mniszka)
♥ 1/2 szklanki + 1 łyżka musu jabłkowego (u mnie słodki mus domowej roboty)
♥ 1/2 szklanki mąki jaglanej (u mnie zmielona kasza jaglana w młynku)
♥ 1/2 szklanki mąki ryżowej
♥ 1/2 szklanki mąki kukurydzianej
♥ 2 łyżki skrobi ziemniaczanej
♥ 1 czubata szklanka startej marchewki (u mnie wiórki po wyciskaniu soku)
♥ 1/2 szklanki mleka roślinnego
♥ 1/2 szklanki płatków owsianych bezglutenowych (opcjonalnie)
♥ 1/2 łyżeczki soli
♥ 1,5 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
♥ 1/2 łyżeczki cynamonu
♥ 1/4 szklanki orzechów laskowych
Na początek mieszam świeżo zmielone siemię lniane z 4 łyżkami gorącej wody. Do "jajka" lnianego dodaję zmiażdżonego banana, słód, olej i wszystko mieszam. Następnie dodaję mus jabłkowy, proszek do pieczenia, cynamon, sól i mieszam. Na koniec dodaję pozostałe składniki czyli mleko roślinne, marchewkę, trzy rodzaje mąk i skrobię ziemniaczaną. Mieszam i nakładam ciasto do foremek. Orzechy laskowe kroję na pół i dodaję je na wierzch babeczek. Piekę muffinki przez ok. 25 minut w temperaturze 180 stopni.














przez
Blokotka