Pasta z surowej papryki i awokado

Moja mama panikuje, kiedy zagląda do lodówki i nie znajduje w niej pasty do chleba nawet jeśli w danej chwili nie ma ochoty na kanapkę. Chyba cały czas ma poczucie, że przygotowanie wegańskiej pasty jest pracochłonne. Może zbyt często widziała jak robię tahini, a później hummus w kilku smakach. ;) Odkąd ma książkę Jadłonomii jej podejście do roślinnej kuchni się znacznie poprawiło, ale nadal uważa, że w większości są to dania pracochłonne. Też tak myślicie? Ja się z tym nie zgadzam. Dziś prezentuję pastę, którą robi się błyskawicznie. Żeby było jeszcze lepiej, z podstawowych składników musicie mieć tylko paprykę (i awokado, ale bez awokado też wyjdzie pyszna, robiłam, więc potwierdzam). Pozostałe dodatki są niewymagające, jeśli nie macie pod ręką pestek słonecznika to pestki dyni czy orzechy też się sprawdzą.


Pasta z surowej papryki i awokado
papryka czerwona
awokado
garść pestek słonecznika
kilka orzechów włoskich
łyżka soku z cytryny
ząbek czosnku
garść natki pietruszki
♥ 1/2 łyżeczki papryki wędzonej (opcjonalnie)
pieprz ziołowy
sól
Paprykę kroję, następnie wszystkie składniki miksuję. Pastę doprawiam solą, pieprzem ziołowym i papryką wędzoną.

Udostępnij ten post

10 komentarzy :

  1. Prosto, szybko, a jak smacznie! Takie potrawy są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna pasta, zapewne ciekawa w smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię różne pasty. Twoja bardzo smakowicie wygląda !

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak trzeba specjalnie do past gotować strączki czy coś, to może się to wydać czaso- i pracochłonne, ale jak się wpadnie w rytm regularnego moczenia i gotowania, żeby mieć zawsze mały zapas w lodówce, to nic prostszego. Grunt to organizacja :) A jak się ma awokado, to w ogóle bomba, bo ono nawet samo dobrze smakuje na chlebie, wystarczy je rozpaćkać. Dodatek wędzonej papryki mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta pasta jest przepyszna! Mogłabyś zamieszczać więcej przepisów na pasty na blogu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że smakuje. :) Postaram się, żeby past było więcej.

      Usuń
  6. Uwielbiam wszelkiej maści pasty do chleba. Ta wygląda wspaniale i już kombinuję, czy by dało się do niej dodać np. ryż i zrobić coś a la wegetariański paprykarz... Mmmm... pycha ;)

    OdpowiedzUsuń

Google+ Followers

Zielone Love © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka