Wegański sernik z nutą dyniową


Ostatnio zaprzyjaźniam się z dynią, co nie jest takie proste. Dynia od zawsze kojarzyła mi się z Halloween oraz z pomarańczową zupą o niewyraźnym smaku (dlatego do dzisiaj nie zrobiłam zupy dyniowej choć widziałam wspaniałe przepisy). Chcę to zmienić. Miałam nadzieję, że w tym roku będę mieć wiele cudownych okazów z działki, ale niestety moja babcia dynią nazywa wszelkie kabaczkowe warzywa, więc zamiast ogromnych zapasów dyni mam cukinie i kabaczki, haha. W każdym razie w tym roku zaczynam korzystać z dyni częściej niż raz do roku. Mam już jedno dyniowe ciasto, które zawsze mi wychodzi. Dzisiaj pokażę wam drugie ciacho, jest równie pyszne, a jednocześnie zupełnie inne. To wegański sernik, ach, uwielbiam serniki z tofu! Korzystałam z przepisu cudownej Isy Chandry Moskowitz. Zmniejszyłam ilość puree z dyni, przypraw korzennych i zużyłam minimalną ilość tofu. Dlatego ten sernik jest zupełnie inny niż w wykonaniu Isy. Jest znacznie mniej dyniowy, bardziej cytrynowy, niesamowicie wilgotny.



Wegański sernik z nutą dyniową
spód:
♥ 1 1/4 szkl. zmielonych ciastek
♥ 3 łyżki cukru
♥ 3 łyżki oleju
♥ 2-3 łyżki wody
masa:
♥ 1/2 szklanki nerkowców namoczonych przez kilka godzin
♥ 1 mały banan
♥ 2 kostki tofu po 180 g
♥ 1/2 szklanki cukru pudru
♥ 3 łyżki oleju
♥ 2 łyżki mąki kukurydzianej
♥ 2 łyżki mąki ziemniaczanej
♥ 3  łyżki soku z cytryny
♥ szczypta soli
♥ 1 szklanka puree z dyni
♥ 1/3 łyżeczki cynamonu
Ciastka mocno rozdrabniam (ja zrobiłam to za pomocą młynka do kawy). Dodaję do nich cukier, olej i 1 łyżkę wody.  Formuję ciasto, jeśli mocno się kruszy dodaję jeszcze 1-2 łyżki wody. Na dno tortownicy wykładam równomiernie ciasto, nakłuwam je widelcem i piekę ok. 8 minut w 170 stopniach. Ciasto studzę i w tym samym czasie robię masę.
Nerkowce odsączam z wody i łączę je z pozostałymi składnikami. Miksuję na jednolitą masę. Masa powinna być dość rzadka, wylewam ją na ostudzony spód. Piekę ok. 45 minut w 175 stopniach. Ostudzone ciasto można posypać wiórkami kokosowymi, cukrem pudrem lub zrobić polewę czekoladową.



http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/dynia-na-slodko-i-slono

Udostępnij ten post

6 komentarzy :

  1. Pięknie się prezentuje, myślę że spróbuję go zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten sernik musi smakować nieziemsko! coś czuję, że trafi na moją listę do zrobienia, bo takiego smacznego deseru aż żal nie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sernik wygląda rewelacyjnie, wiem, że wypróbuję, a jeżeli chodzi o dynię, to polecam hokkaido, tę małą, intensywnie pomarańczową. Smakuje genialnie, można ją używać razem ze skórką. Świetnie smakuje pieczona, a i zupa z niej jest przepyszna. Zachęcam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wiem, wszyscy proponują używanie akurat tej odmiany do puree z dyni, wczoraj kupiłam, mam nadzieję że faktycznie jest taka smaczna. No i co do tego, że jest mała, to może być mylące, bo widziałam malutkie jak i te 10-20kg dynie hokkaido. ;-)

      Usuń
  4. podpowiedzcie mi proszę, gdzie w Białymstoku można znaleźć tofu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 180 g w Auchan, 300g w Carrefourze, jest też w Piotrze i Pawle, ale droższe ;)

      Usuń

Google+ Followers

Zielone Love © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka